16-400 Suwałki, ul. Teofila Noniewicza 85c/17 668 848 668 l.saladonis@rach-mistrz.pl
Podatnicy sprzedający nieruchomości przed upływem pięciu lat od ich nabycia często pieniądze uzyskane ze sprzedaży przeznaczają na tzw. własne cele mieszkaniowe – tak by nie było konieczności zapłaty podatku dochodowego od tej sprzedaży. Ustawa o PIT zawiera katalog wydatków, które stanowią wydatki na własne cele mieszkaniowe. Okazuje się jednak, że nie zawsze wszystko jest tak oczywiste, jak wydaje się być na pierwszy rzut oka. Poniżej omówiona jest sprawa podatnika, który z takiej ulgi chciał skorzystać, ale okazało się, że przeznaczenie gruntu odgrywa w takiej sytuacji istotną rolę.

Ulga mieszkaniowa – o co chodzi?

Ustawa o PIT przewiduje zwolnienie z podatku dla dochodów z odpłatnego zbycia nieruchomości i praw majątkowych w wysokości, która odpowiada iloczynowi tego dochodu i udziału wydatków poniesionych na własne cele mieszkaniowe w przychodzie z odpłatnego zbycia nieruchomości i praw majątkowych, jeżeli począwszy od dnia odpłatnego zbycia, nie później niż w okresie trzech lat od końca roku podatkowego, w którym nastąpiło odpłatne zbycie, przychód uzyskany ze zbycia tej nieruchomości lub tego prawa majątkowego został wydatkowany na własne cele mieszkaniowe.

Jednym z celów może być nabycie gruntu pod budowę budynku mieszkalnego lub udziału w takim gruncie, prawa użytkowania wieczystego takiego gruntu lub udziału w takim prawie, w tym również z rozpoczętą budową budynku mieszkalnego, oraz nabycie innego gruntu lub udziału w gruncie, prawa wieczystego użytkowania wieczystego gruntu lub udziału w takim prawie, jeżeli w okresie 3 lat od końca roku, w którym nastąpiło zbycie, grunt ten zmieni przeznaczenie na grunt pod budowę budynku mieszkalnego. Wydaje się oczywiste. Okazuje się, że nie do końca.

Sprawa podatnika

W rozpatrywanej sprawie chodziło o podatnika, który sprzedał nieruchomość i w zeznaniu PIT-39 zadeklarował ulgę na własne cele mieszkaniowe dotyczącą przychodu z tej transakcji. Po kontroli urzędu skarbowego okazało się jednak, że mimo że podatnik nabył grunt, to tylko niewielka jego część uprawnia do zastosowania zwolnienia z PIT. Pozostała część gruntu nie została wyłączona z produkcji rolnej, prezydent miasta odmówił ustalenia warunków zabudowy, a część gruntu jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ale z przeznaczeniem pod drogę zbiorczą więc nigdy nie zostanie on zabudowany.

Fiskus uznał, że podatnik nie spełnił w powyższym zakresie warunków do skorzystania ze zwolnienia. Z uwagi na to, że ustawa o PIT nie precyzuje, czym są grunty pod budowę budynku mieszkalnego, w przepisach prawa budowlanego – konkretnie w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – gruntami pod budowę budynków mieszkalnych są przede wszystkim działki budowlane. Przez działkę budowlaną rozumieć należy nieruchomość gruntową lub działkę gruntu, której wielkość, cechy geometryczne, dostęp do drogi publicznej oraz wyposażenie w urządzenia infrastruktury technicznej spełniają wymogi realizacji obiektów budowlanych wynikające z odrębnych przepisów i aktów prawa miejscowego.

Tym samym podatnik nie miał prawa do zastosowania ulgi w odniesieniu do całości gruntu.

Sąd potwierdza stanowisko fiskusa

Sprawa trafiła przed Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, który to w wydanym orzeczeniu podzielił pogląd organu.

Sąd wskazał, że w art. 4 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ustawodawca zdecydował, że ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a jeśli takiego planu nie ma, wówczas określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.

Przepisy powyższej ustawy bezsprzecznie – zdaniem sądu – wskazują, że grunt może być przeznaczony pod budowę budynku mieszkalnego, jeżeli takie jego przeznaczenie nastąpiło w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a jeśli takiego planu nie ma – w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.

W związku z powyższym, z uwagi na to, że warunki te nie zostały spełnione, podatnik nie miał prawa do zastosowania ulgi mieszkaniowej do części gruntu, która powyższych warunków nie spełniała.

Podsumowanie

Jak widać na powyższym przykładzie, dla celów skorzystania z ulgi mieszkaniowej nie jest wystarczające nabycie jakiegokolwiek gruntu – musi być to grunt przeznaczony pod budowę w momencie jego nabycia bądź jeśli zmieni przeznaczenie np. z gruntu rolnego na grunt budowlany w terminie 3 lat. Dlatego podatnicy nabywający grunty rolne z planami na budowę domów, którzy chcą skorzystać z ulgi mieszkaniowej, muszą upewnić się, że dla gruntu obowiązuje MPZP lub zostały wydane warunki zabudowy – niespełnienie bowiem tych warunków może ich pozbawić prawa do skorzystania ze zwolnienia z PIT.

wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 14 lipca 2026 r., sygn. akt I SA/Rz 183/26